Szukaj na tym blogu

piątek, 8 listopada 2013

Szpanuję :p

Et Voila! Mordownia w druku. Na kredowym papierze ofkoz. Nie, jeszcze mi całkiem nie odbiło, po prostu jeden z wpisów stał się "artykułem" promującym oruńskie wydarzenie, które ma szansę zostać cyklicznym. Takie jaja 

4 komentarze:

  1. Gratulacje :))) dostałaś egzemplarz przynajmniej do oprawienia w... nie wiem co - bo w ramki nie bardzo :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No, oprawić mogłam najpierw, bo teraz już mój pokazowy egzemplarz, jest nieźle zaczytany! :)

      Usuń
  2. Czasami trzeba, bo jak sam człowiek się nie pochwali to kto? :)

    OdpowiedzUsuń